|
|
|
|
|
 
Archiwum aktualności
Uratowane koźlę
bor-szczecin1401201422.JPG
Nasz Kolega Marek Bartoszewicz miał w ostatnich dniach ciekawą przygodę. Poniżej fragment Jego relacji:

Wczoraj 21 maja w rejonie R-14 zaraz przy wsi Sitno usłyszałem chcarakterystyczne piszczenie. Mówiąc fachowo w naszym języku, mikotanie koźlęcia przyzywającego kozę. Idąc za głosem dotarłem do gęstych traw, a w niech niezabezpieczoną głęboką studzienkę drenarską. W niej natomiast leżał nieruchomo koźlak, całkiem mokry i zziębnięty. Bez chwili zastanowienia zawołałem kolegę, aby w razie potrzeby mógł mi pomóc. Studzienka na około była wydeptana, a na pobliskich burakach pełno było tropów saren. Wynikało z tego, że koza jest gdzieś niedaleko. Wyciągniętego koźlaka przeniosłem paredziesiąt metrów dalej. Jeszcze dzisiaj sprawdziłem czy z koźlakiem wszytsko ok. Tam gdzie go zostawiłem nie było po nim śladu, tylko nowe przesmyki zwierzyny. Mikotania też już nie było słychać. Miejmy nadzieję, że rodzina saren jest w komplecie.
Krótka relacja z akcji ratunkowej znajduje się tutaj - KLIKNIJ.
 
Łowczy 26.05.2014 r. 17:54


Szczecińskie Koło Łowieckie Bór


ul. 26 Kwietnia 57/37
71-126 Szczecin

NIP: 852-18-20-744
Nr konta: 39 1050 1559 1000 0022 7135 6400

Koło Łowieckie Bór Szczecin © 2019