Dodane przez Bartłomiej Obecny

Święto 80-lecia w Borze

Było to hen przed wiekami,
historię tą znacie sami.
Łowca z epoki kamienia,
aby żyć mogła rodzina,
procę, łuk i dzidę trzymał.
Całe wieki przemijały,
zmieniał się też świat nasz cały.
Tak tradycja się rodziła,
ludziom do dziś wszystkim miła.
Spotkać się móc z kolegami,
a dziś także z rodzinami,
kiedy święto w „Borze” mamy.
Patrzą na nas z łowieckiego nieba
i z kamienia tu na Mszczujach.
Ci co ich dziś wspomnieć trzeba.
Niektórzy na tym kamieniu widzą,
dziadka, ojca albo wuja.
Wielu z nas tych łowców znało
i z wieloma polowało.
Czas nieubłaganie płynie
z polowaniem, przy dziewczynie.
Dziś ich wnuk – wczorajsze dzieci,
siwizną i łysą czaszką świeci.
Czas tradycję tą świętować,
dziczka z rożna posmakować.
Warto wspomnieć wspólne łowy,
kielich wznieść, co już gotowy.
Niechaj Święty Hubert darzy,
święta tego gospodarzy.
Niech wciąż w „Borze” łowy trwają.
Wszyscy – „stu lat” – doczekają.

Koleżankom i Kolegom
życzy Andrzej Pyrczek

Mszczuje, dnia 29 sierpnia 2026 r.

Możliwość komentowania została wyłączona.


Wydrukowano w dniu: 2026-09-16 03:50:09 GMT