Dodane przez Bartłomiej Obecny

W ciemnym borze o poranku,

truchtał dzik do swej samury,

rozmarzony po śniadanku,

nadział się na łowcy rury.

Morał z tego ten wynika,

jak u człeka, tak u dzika,

świat przesłania im kobitka.

Możliwość komentowania została wyłączona.


Wydrukowano w dniu: 2024-04-11 03:03:31 GMT