Dodane przez Bartłomiej Obecny

Kopę lat minęło w Kole,

rodzin całe pokolenia,

wyruszają na łów w pole,

gdzie las wciąż kolory zmienia.

Cudne nasze są łowiska,

zwierza pełne nasze bory.

Radość z serca wręcz wytryska,

zwierz emocji budzi poryw.

Nemrod siedząc na ambonie,

przywołuje lat wspomnienia,

marząc o łowieckim „Złomie”,

myśli – … „ jak ten świat się zmienia?”…

Gdzie koledzy z dawnych lat,

którzy Koło zakładali,

Dziś w myśliwski idą świat,

ci co z dziadkiem polowali.

Bywa jednak też czasami,

że nasz sztucer odpoczywa,

słońce budzi świat barwami,

kamera zwierza nagrywa.

Cudnie myślami powrócić,

do wspaniałych tamtych lat,

kiedy las był miejscem uciech,

a myśliwy był jak brat.

Życzmy więc sobie wzajemnie,

by uśmiech nie znikał z twarzy,

długo polować przyjemnie

i by Hubert w „Borze” darzył.

Możliwość komentowania została wyłączona.


Wydrukowano w dniu: 2024-04-08 06:20:58 GMT